Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imprezy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imprezy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 maja 2018

Turniejowy oklep

I stało się coś takiego, że sam się dziwię. Oto więcej czasu poświęcam na granie niż na malowanie, a na malowanie więcej czasu niż na pisanie o tym :) Dlatego też znowu cicho na blogu, ale za to poza blogiem - wulkan aktywności ;)

Ale po kolei:

Primo - 22 kwietnia zagrałem na turnieju Kings of War w Warszawie. Pierwszy taki turniej z prawdziwego zdarzenia w moim życiu... wiem wiem, to wstyd, ale co poradzę że do tej pory grałem tylko sporadycznie towarzysko.
Wrażenia jak najbardziej pozytywne: fajne było zarówno miejsce (klub Dragon na Okęciu), jak i ludzie z którymi przyszło mi grać. Wyniki żadne, bo w rzeczy samej ja nie jestem dobrym graczem, ale grało się fajnie.
Tak wczesnym rankiem prezentowała się moja armia. Widać kilka niedokończonych podstawek... ale przynajmniej ludki były pomalowane :)

wtorek, 14 listopada 2017

Imprezowa jesień cz.2 - Hussar

8 edycja konkursu Hussar odbyła się w dniach 4-5 listopada tego roku. Po zeszłorocznej przerwie spowodowanej ogólną hobbystyczną przerwą, w tym roku znów zgłosiłem się na wolontariusza do noszenia prac i generalnego pałętania się między nogami innych. Z tego też powodu moja relacja ma charakter bardziej opisu wrażeń z imprezy niż dokładnego raportu czy prezentacji prac. Po prostu nie miałem czasu na dokładne robienie zdjęć wszystkim figurkom, pojazdom i dioramom jakie tam się pojawiły :) Zresztą na innych blogach znajdziecie zdjęcia dużo lepsze niż te które ja bym zrobił.

Warto wspomnieć że w tym roku padł rekord ilości zgłoszonych prac - 164. Także poziom był dość wysoki. Zasłyszałem też jednym uchem rozmowy na temat zmian w kategoriach które być może nastąpią już za rok, więc fajnie że impreza się rozwija :)

piątek, 10 listopada 2017

Imprezowa jesień cz.1 - Oldhammer

Miałem okazję uczestniczyć niedawno w dwóch imprezach skupiających się na dwóch aspektach naszego hobby - jednej wargamingowej i jednej malarskiej. Początkowo zamierzałem je wrzucić w jeden post i "mieć z głowy", ale selekcja zdjęć i opisywanie zajmują mi więcej czasu niż planowałem, więc jednak zrobię oddzielny wpis dla każdej ;) Poza tym szykują mi się jeszcze dwa wpisy z recenzjami figurek, więc zaraz się okaże że na przestrzeni dwóch tygodni blog przebije okres ostatnich dwóch lat...
Zaczniemy chronologicznie, od wydarzeń z zeszłego miesiąca.

czwartek, 27 listopada 2014

Hussar 2014

W dniach 18-19 października (tak tak, ponad miesiąc temu) odbyła się piąta edycja konkursu Hussar. Nie muszę chyba wyjaśniać co to za konkurs i jakiej jest wagi ;) Jakby ktoś jednak przypadkiem nie wiedział, to polecam na początek moje relacje z poprzednich edycji: Hussar 2012 i Hussar 2013.

Tegoroczna edycja troszkę różniła się od poprzednich, ze względu na rozłożenie wydarzenia na dwa dni. Miało to swoje dobre i złe strony, o czym napiszę w podsumowaniu. Dla mnie dodatkowo było to zupełnie nowe przeżycie - otóż kilka dni przed samą imprezą, w wyniku luźnych dyskusji prowadzonych na stronie fb, wkręciłem się w grono "orgów", a konkretnie - obsługi imprezy :) Dzięki temu miałem okazje poczynić kilka obserwacji niedostępnych dla "zwykłego" widza. Nie obyło się to jednak bez wyrzeczeń - nie było mi dane uczestniczyć w pokazach i warsztatach, a te w tym roku dopisały: Bohun i Ania Machowska! Nie codziennie ma się okazję uczestniczyć w warsztatach takiej rangi ;) No ale coś za coś.

poniedziałek, 28 lipca 2014

3-cie Warsztaty w Toruniu, 25-27.07.2014

Po raz trzeci już Arbal z Coloured Dust zorganizował warsztaty w Toruniu. Co to za impreza i jaki ma charakter pisałem już przy okazji podsumowania pierwszych i drugich warsztatów, dlatego nie będę się powtarzał. Poza tym jest późno, ja jestem zmęczony a do pracy rano trzeba wstać ;)
Tym razem było już bardzo warsztatowo - wszyscy nie dość, że dostali tą samą figurkę (dzięki uprzejmości firmy Kromlech), to jeszcze tą samą podstawkę (te z kolei dostarczyła firma Secret Weapon). Do tego wspomniany Kromlech dorzucił masę bitsów, z których każdy mógł wybrać co chciał do udekorowania podstawki. Zadanie było w sumie proste: zrobić tego orka na tej podstawce po swojemu. I powiem szczerze - wśród 12-tu skończonych figurek nie było dwóch takich samych...

piątek, 11 kwietnia 2014

Apatia

"W bez-kształt-nej
bryle uwięziony tyle lat"
KAT

No to się w końcu zebrałem żeby coś skrobnąć. Bardziej dla siebie, niczym terapeutyczne w założeniu doświadczenie, niż "dla ludu".
Nalałem sobie sporą szklanicę 12-letniej Balvenie od brata, w zębach trzymam e-papierosa, a z przyciszonych do granic przyzwoitości głośników płynie "Formless" - druga płyta Aghory. W sam raz.

Od paru miesięcy trwam w jakiejś takiej apatii. Niby coś robię, ale jakbym stał obok. Żona twierdzi że jestem przemęczony, i może ma rację. Praca + dojazdy zajmują mi większą część dnia, potem próbuję bawić się z Hezbollahem Marszczybrewką, a kiedy mały kamikaze w końcu zaśnie jestem już tak spruty że nie mam siły ani ochoty na nic sensownego. Weekendy z reguły obłożone są jakimiś towarzysko - rodzinnymi terminami, a jeśli już jakiś wolniejszy dzień się trafi to śpię do południa jak debil i potem narzekam że mnie głowa boli. Trochę nie widzę końca tego zaklętego cyklu, bo kasy wcale nie przybywa w zadowalającym tempie, kolejne wydatki są odkładane na później (zebrało się tego, oj zebrało), w domu czeka masa rzeczy na zrobienie / naprawę / wymianę, a brakuje na to wciąż albo siły, albo czasu, albo funduszy.

wtorek, 22 października 2013

Hussar 2013 - subiektywnie



W ostatni weekend odbyła się kolejna edycja konkursu Hussar. Każdy choć trochę poważniej zajmuje się figurkami w tym kraju powinien wiedzieć co to za wydarzenie, nie będę się więc rozpisywał po próżnicy.
Tegoroczny Hussar był "jeszcze bardziej" pod każdym chyba względem: ilości prac, jakości prac, jakości pokazów, ilości malarskich sław. Nie bez podstaw jest Hussar najbardziej prestiżową imprezą figurkowo-malarską w Polsce.
I ja tam byłem, potem trochę piłem... Narobiłem masę zdjęć, ale nawet po pobieżnym przejrzeniu internetów w ciągu ostatnich dwóch dni dotarło do mnie, że publikacja wszystkich nie ma sensu. Primo - kiepsko robię zdjęcia i mój aparat nie jest specjalnie profesjonalny, więc zdjęcia są dużo gorsze niż te które już można obejrzeć w sieci. Secundo - trochę mi się śmiać chciało, bo 90% moich ujęć prezentowanych modeli jest dokładnie identyczna z tymi już opublikowanymi. Ergo - ani moje zdjęcia nie są lepsze, ani ciekawsze :)
Dlatego zdjęć poniżej jest mało, za to postarałem się do każdego coś dopisać. Jeśli natomiast chcecie obejrzeć dobre zdjęcia, to proponuję następujące linki:

poniedziałek, 16 września 2013

Warsztaty w Toruniu

W ostatni weekend miałem przyjemność odwiedzić ponownie Toruń i wziąć udział w warsztatach malarskich, zorganizowanych przez znanego tu i ówdzie Michała "Arbala" Walczaka (autora bloga Coloured Dust). Poniżej relacja z tychże, okraszona kilkoma zdjęciami.

środa, 7 sierpnia 2013

Claymore 2013 - cz. 2

Po udanym czwartkowym wieczorze mieliśmy z bratem dzień odpoczynku, w ciągu którego rozkoszowaliśmy się prawdziwymi stekami i różnorodnym piwem. Długo by można wymieniać wszelkie możliwe marki i odmiany mojego ulubionego stouta. Darowałem sobie także fotografowanie każdej wypitej butelki, ale ta jedna stanowiła zbyt wielką pokusę - jak tylko odczytałem napisy na etykiecie od razu sięgnąłem po aparat ;)




No dobra, do rzeczy.

wtorek, 6 sierpnia 2013

Claymore 2013 - cz. 1

Tytuł posta jest trochę mylący, ponieważ o samym konwencie wargame'owym Claymore będzie tu niewiele. Niemniej wizytę na tradycyjnym czwartkowym wieczorze cenię sobie wielce, dlatego podzieliłem moją relację z Edynburga na dwie części, żeby należycie opisać swoje przeżycia.

Zacznę jednak od czegoś z innej... hmm... beczki ;)